55 Bieg Westerplatte

10 września 2017 r.

Start na Westeplatte, meta pod ECS (Europejskie Centrum Solidarności). Nowa trasa, która okazała się moim zdaniem trudniejszą od poprzedniej. Niewielkie podbiegi i spora ilość ostrych zakrętów miała wpływ na wynik (bo przecież wiadomo, że się nie przygotowałem), podobnie jak nawierzchnia brukowa w części starego miasta. Trasa poprowadzona ciekawymi ulicami (na wielu nigdy nie byłem), przez kładkę na Motławie (tez nigdy wcześniej nie byłem).

Cel : złamać 42min, być w pierwszych 10% uczestników

Do 3-ego kilometra wyśmienite samopoczucie i bardzo dobre tempo (jak na mnie), od 7-mego kłopoty i walka. Finalnie meta na 216 miejscu z czasem 41:17 (6,26%) z 3448, którzy ukończyli bieg.

Na samej mecie spore zamieszanie. Autobusy z depozytami oddalone od strefy finishera, aby się do nich dostać musiałem przeskakiwać przez barierki (?), a wracając do strefy deptać trawniki… słabo. Sporo błota, dobrze że nie padało :)