II Bieg Oliwski

W ostatnim czasie dosyć intensywnie biorę udział w biegach różnego rodzaju. Okazuje się, ze jest sporo zapaleńców, którzy nie pobierając wpisowego organizują biegi, w formie, która najbardziej mi odpowiada, czyli bieganie po lasach.

W ubiegły weekend po sobotnim wybieganiu pojechałem na II Bieg Oliwski. Trasa miała ok 11km, moze troszkę więcej, może mniej, prowadziła troszkę asfaltem, troszkę przez pola, trochę lasem i terenami Oliwskiego Ogrodu Zoologicznego. Było po górkę i z górki, był elektroniczny pomiar czasu, medale, słodkie prezenty od sponsorów (Dr. Oetker), balony, piłki dla najmłodszych. Akcja miała przede wszystkim na celu nagłośnienie sprawy poszukiwania dawców szpiku dla Kamila, wiec można było zgłosić się do DKMS.

Bieg całkiem wymagający, szczególnie ten niekończący się podbieg, ale wiadomo, jak się wbiegnie, to trzeba zbiec, wiec z górki już było przyjemniej.

Coraz bardziej lubię nasz Trójmiejski Park, można się solidnie tam wyhasać. :]

2bo

Zapis trasy pod linkiem : http://www.endomondo.com/workouts/257668595/4936511

A za tydzień 50km w okolicach Kwidzynia. H46 i bieganie na orientację z mapą i kompasem. A tydzień później połmaraton w okolicach Tczewa. Pierwszy bieg z serii Grand Prix z Biegiem Natury odpada, bo następnego dnia po harpaganie raczej nie będę w stanie sie ganiać po lasach  :]